Mikołaj z Łosiem - Impreza 9-10 grudnia 2006

Klub Miłośników Samochodów Terenowych ŁOŚ zaprasza wszystkich właścicieli samochodów terenowych na
kolejną przygodę w Lasach Świętokrzyskich:

Mikołaj z Klubem ŁOŚ (9-10 grudnia 2006)



Spotkanie będzie zlotem pojazdów terenowych o charakterze turystyczno-przeprawowym. Organizatorzy przygotowali dla uczestników dwie trasy - ekstrem i wyczynową. Na powyższych trasach znajdują się punkty kontrolne pojazdu (PKP) i punkty kontrolne przejazdu pojazdu (PKPP), które umożliwią zdobywanie punktów przez uczestników. Trasy obfitują w różnorodne przeszkody trenowe gwarantujące, że emocji nie zabraknie.
Bazą spotkania jest gospodarstwo agroturystyczne w miejscowości Tarczek.
Dojazd kolumną z gospodarstw agroturystycznych do miejsca startu, gdzie rozpocznie się jazda w/g roadbooków.


W przypadku większej liczby uczestników Sponsor - firma 4X4 TEAM i Klub Łoś przewidują nagrody za pierwsze miejsca w klasach extrem i wyczynowej. Uczestnicy, którzy nie biorą udziału w całych zmaganiach (dwa dni) i nie opłacą pełnego wpisowego nie będą uwzględniani w punktacji końcowej, a co za tym idzie - nie mogą walczyć o nagrody
Przewidywana jest kwalifikacja pojazdów przez Klub. Do rajdu dopuszczane będą tylko pojazdy z ważnym przeglądem technicznym i OC.


W dniach 9-10 grudnia 2006 roku Klub Łoś szukał Świetego Mikołaja.
Na starcie stanęło około 10 terenówek. Kierowcy wyznaczyli sobie za zadanie odnalezienie w terenie Świetego Mikołaja z workiem prezentów.
Jedną trasą ruszyli na poszukiwania. Błotko utrudniało to zadanie. Część kolegów z Radomia, jako zwarta grupa, pojechała pod przewodnictwem Prezesa w głęboki las - a nuż tam "dziada" dopadną. Druga grupa wyruszyła nad strumyk - może tam się schował?
Po drodze według roadbooka znajdowano punkty kontrolne przejazdu, zdobywano  pieczątki, a Mikołaja ani śladu.
Wieczorem uczestnicy poszukiwań utrudzeni walką z terenem zasiedli do biesiady Łosia. Przy smacznym posiłku gawędzono do póżna. Dla wszystkich uczestników były dyplomy, znaczki i słodkie gadżety.

W niedzielę pozostał tylko jeden śmiałek, któremu auto jeszcze nie odmówiło posłuszeństwa, aby wyruszyć na poszukiwania Mikołaja. Trasa wiodła terenem (teoretycznie) mniej podmokłym, choć wyciągarki musiano używać, koleinami, nasypem kolejki.
Zaplanowany na godz 16.00 obiad, dzięki tak "łatwej" trasie przejazdu rajdu, udało się zjeść ok. godz 19.00.
Mikołaja poszukamy w przyszłym roku, też w okolicach 6 grudnia, musi przecież którędyś wracać do tej swojej Laponii. Może jakby był śnieg... Ale nie warto gdybać za rok mu pokażemy!



Wszystkim Uczestnikom dotychczasowych przygód z Klubem ŁOŚ życzymy Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku 2007



PS. Kolejna impreza pod koniec stycznia.

wpisowe od samochodu 250 zl

 

  • piątek 8 grudnia 2006
możliwość zakwaterowania już w piątek wieczorem

 

  • sobota 9 grudnia 2006
8.00 śniadanie
8.30 doprowadzenie grup z gospodarstwa do pola biwakowego
9.00 odprawa na miejscu startu, rozdanie roadbooków, plombowanie pojazdów
10.00 wyjazd na trasy
??? obiad z kuchni polowej (*)
około 21.00 planowany powrót z tras
22.00 Wieczorek Łosia w gospodarstwie
2.00 Zakończenie zabawy

 

  • niedziela 10 grudnia 2006
9.00 śniadanie
10.00 odprawa
10.30 wyjazd na trasy
??? obiad z kuchni polowej (*)
17.00-17.30 powrót do gospodarstwa
zdanie kart pojazdu do 17.30
17.40 kolacja (na ciepło)
18.00 zakończenie imprezy, rozdanie dyplomów i pucharów



(*) UWAGA w przypadku duzej ilości zgłaszajacych, możliwość obiadu w terenie - cena ok 40 zł



Uczestnik Pojazd ilość osób Ilość dni Trasa
lukas001 rover'90 2 3 extr
michał suzuki 3 2 wycz
Aleksandra Kociemba suzuki samuraj 3 2 wycz
marko suauka 2 3 wycz
łoś UAZ 2 3 wycz
janek JEEP 2 2 wycz
grupa z Radomia 5 aut 5 1 wycz

{tab Przygoda}

{/tabs}